Zostań w temacie i policz dalej
Kieszonkowe można potraktować jako mały, regularny budżet. Po ustaleniu kwoty warto połączyć je z oszczędzaniem i całym planem wydatków rodziny lub ucznia.
Jak działa kalkulator kieszonkowego?
Każdy wariant jest sprowadzany do średniej miesięcznej na jedno dziecko. Dla wypłaty tygodniowej używany jest przelicznik:
Dla wypłaty dziennej:
Do tego doliczana jest wpisana miesięczna kwota dodatkowa na dziecko. Następnie kalkulator mnoży wynik przez liczbę dzieci i liczbę miesięcy planu.
Dzięki temu 25 zł tygodniowo nie jest traktowane jako dokładnie 100 zł miesięcznie. Średnio daje około 108,33 zł miesięcznie, ponieważ rok ma 52 tygodnie.
Przykład: 25 zł tygodniowo i 20% odkładania
Dla jednego dziecka:
W ciągu 12 miesięcy wypłacone kieszonkowe wyniesie 1300 zł. Przy stałym odkładaniu 20% powstanie około 260 zł oszczędności.
Jeżeli celem jest 500 zł, a dziecko zaczyna od zera, przy takim tempie potrzeba około 23,1 miesiąca. Kalkulator uwzględnia również kwotę już odłożoną.
Ciekawostka
Różnica między 25 zł tygodniowo a 100 zł miesięcznie wygląda niewielko, ale w całym roku wynosi 100 zł. Pierwszy wariant daje 1300 zł rocznie, a drugi 1200 zł.
To dobry przykład, dlaczego tygodniowych wydatków nie warto automatycznie mnożyć przez cztery.
Tygodniowo czy miesięcznie?
Kieszonkowe tygodniowe
Krótki okres między wypłatami ułatwia naukę planowania na kilka dni. Rodzic powinien jednak patrzeć na średnią miesięczną i roczną.
W kalkulatorze tydzień przeliczany jest przez 52/12.
Kieszonkowe miesięczne
Dłuższy okres wymaga zaplanowania pieniędzy na cały miesiąc i łatwiej łączy się z budżetem domowym.
W tym wariancie wpisana kwota jest od razu kwotą miesięczną.
Jak podzielić kieszonkowe na wydawanie i oszczędzanie?
Kalkulator nie narzuca proporcji. Pole procentowe służy do sprawdzenia, jak zmienia się tempo odkładania, gdy np. 10%, 20% albo 30% regularnych pieniędzy trafia na wybrany cel.
Przy 130 zł miesięcznie odkładanie 20% oznacza 26 zł oszczędności i 104 zł do dyspozycji. Przy 30% byłoby to 39 zł i 91 zł do wydania.
Do bardziej rozbudowanego planu, np. z oprocentowaniem lub zmiennymi wpłatami, lepszy będzie kalkulator oszczędności na cel.
Dla uczniów: jak zrobić własny mini-budżet?
Najprostszy plan można zapisać w czterech pozycjach:
1. Wpływ
Ile pieniędzy dostaję średnio w miesiącu?
2. Oszczędności
Jaką część odkładam zanim zacznę wydawać?
3. Wydatki
Ile zostaje na drobne zakupy i przyjemności?
4. Cel
Ile miesięcy potrzeba do wybranej kwoty?
Taki układ uczy różnicy między pieniędzmi dostępnymi teraz a pieniędzmi przeznaczonymi na przyszły zakup.
Kieszonkowe dla kilkorga dzieci
Jeżeli każde dziecko otrzymuje tę samą kwotę, kalkulator mnoży koszt przez liczbę dzieci. Dwoje dzieci po 30 zł tygodniowo to średnio 260 zł miesięcznie i 3120 zł przez 12 miesięcy.
Jeżeli kwoty są różne, lepiej policzyć każde dziecko osobno i dopiero zsumować wyniki. Średnia może ukryć rzeczywisty koszt planu.
Kiedy warto zmienić kwotę kieszonkowego?
Sam kalkulator nie mówi, jaka kwota jest „właściwa”. Pomaga natomiast sprawdzić konsekwencje zmiany. Podwyżka z 20 zł do 30 zł tygodniowo oznacza dodatkowe 520 zł rocznie na jedno dziecko.
Warto przeliczyć plan ponownie, gdy zmienia się zakres wydatków pokrywanych samodzielnie przez dziecko, częstotliwość wypłaty, cel oszczędnościowy albo budżet rodziny.
Przy porównywaniu tej samej kwoty w dłuższym czasie możesz dodatkowo użyć kalkulatora inflacji.
Najczęstsze błędy przy planowaniu kieszonkowego
- mnożenie tygodniowej kwoty przez cztery zamiast przez średnie 52/12 tygodnia na miesiąc,
- brak jasności, czy dodatkowe wydatki są częścią kieszonkowego czy osobnym budżetem rodzica,
- liczenie jednej kwoty na dziecko bez sprawdzenia kosztu całej rodziny,
- ustalenie celu oszczędnościowego bez sprawdzenia, ile miesięcy naprawdę potrzeba,
- traktowanie odkładanej części jako pieniędzy jednocześnie dostępnych do bieżących wydatków,
- używanie jednej średniej kwoty dla dzieci, które faktycznie mają różne zasady.
Co ustalić przed pierwszą wypłatą?
Warto określić częstotliwość, kwotę, dzień wypłaty oraz to, jakie wydatki dziecko pokrywa samodzielnie. Jeśli część pieniędzy ma być regularnie odkładana, dobrze ustalić również konkretny cel.
Z punktu widzenia rodzica ważne jest też ustalenie, czy kino, wycieczki, telefon, przekąski albo większe zakupy są finansowane z kieszonkowego czy nadal z osobnego budżetu rodzinnego.
Wskazówka od KalkulatorXXL
Przy pierwszym planie nie zaczynaj od bardzo dużego celu. Łatwiej obserwować postęp przy 300–500 zł niż przy odległym celu liczonym w kilku tysiącach.
Najpierw policz, ile realnie można odkładać miesięcznie bez ciągłego sięgania do oszczędności, a dopiero potem ustaw termin zakupu.