Zostań w temacie i policz dalej
ROAS i koszt kliknięcia nie wystarczą do oceny biznesu. Po sprawdzeniu kampanii warto połączyć wynik z marżą produktu, progiem rentowności i kosztami sprzedaży.
Jak liczone są ROAS, ACOS, CPC, CPA, CTR, CVR i CPM?
Przykład: kampania za 1200 zł
Załóżmy: 1200 zł wydatków, 7200 zł przychodu, 100 000 wyświetleń, 2000 kliknięć, 80 zakupów i marża 30%. Dodatkowe koszty pomijamy.
ROAS
7200 / 1200 = 6,00x
CPC i CPA
CPC = 0,60 zł
CPA = 15,00 zł
CTR i CVR
CTR = 2,00%
CVR = 4,00%
Marża kwotowo wynosi 7200 × 30% = 2160 zł. Po odjęciu 1200 zł reklamy pozostaje 960 zł przed innymi kosztami niewpisanymi do kalkulatora.
W tym przykładzie break-even ROAS przy braku dodatkowych kosztów wynosi 1 / 30% ≈ 3,33x.
Break-even ROAS – jaki ROAS jest potrzebny, aby reklama się zwróciła?
Jeżeli nie ma innych kosztów poza kosztem produktu zawartym już w marży, prosty próg wynosi:
Przy marży 25% próg to 4,00x, przy 40% – 2,50x, a przy 50% – 2,00x.
Ten kalkulator idzie krok dalej. Jeśli podasz inne koszty kampanii oraz koszt przypadający na każdą konwersję, oblicza ile marży kwotowej zostaje realnie na reklamę:
Na tej podstawie wynikowy break-even ROAS uwzględnia skalę i dodatkowe koszty wpisane w formularzu.
Ciekawostka
ROAS 5,00x może być świetnym wynikiem w jednym biznesie i stratą w innym. Przy marży 50% prosty break-even to 2,00x, ale przy marży 15% potrzeba już około 6,67x — jeszcze przed dodatkowymi kosztami.
Dlatego nie istnieje jedna uniwersalna wartość ROAS, od której każda kampania staje się dobra.
Maksymalny CPA i CPC – jak kalkulator wyznacza limit?
Jeśli znasz średnią wartość zamówienia i marżę, można policzyć kwotę dostępną na pozyskanie jednej konwersji:
Następnie przy znanym współczynniku konwersji:
Gdy kalkulator ma kliknięcia i konwersje, używa rzeczywistego CVR z formularza. Jeśli tych danych brakuje, korzysta z pola „założony CVR”.
To limit przed rozłożeniem kosztów stałych kampanii. Jeśli chcesz uwzględnić je jednostkowo, najpierw podziel je przez planowaną liczbę konwersji.
Dlaczego wysoki CTR albo niski CPC nie oznacza jeszcze zyskownej reklamy?
CTR mówi, czy reklama skłania do kliknięcia. CPC mówi, ile to kliknięcie kosztuje. Oba wskaźniki mogą wyglądać bardzo dobrze, a kampania nadal może tracić pieniądze, jeśli użytkownicy nie kupują albo zamówienia mają niską marżę.
Z drugiej strony droższe kliknięcia nie muszą być złe, jeśli prowadzą do klientów o wyższej wartości i znacznie lepszej konwersji.
Dlatego najpierw sprawdzaj ekonomię sprzedaży, a dopiero później porównuj wskaźniki pośrednie.
Dla uczniów i studentów: jak rozłożyć lejek reklamowy?
W zadaniu z marketingu lub e-commerce warto liczyć wskaźniki w kolejności odpowiadającej drodze użytkownika:
1. Wyświetlenie → klik
CTR pokazuje, jaki odsetek wyświetleń kończy się kliknięciem.
2. Koszt kliknięcia
CPC mówi, ile średnio kosztuje pozyskanie jednego kliknięcia.
3. Klik → konwersja
CVR pokazuje, jaka część kliknięć kończy się celem.
4. Koszt konwersji
CPA można potem porównać z marżą osiąganą na jednej sprzedaży.
ROAS łączy koszt reklamy z przychodem, ale dopiero marża pozwala przejść od przychodu do oceny rentowności.
Najczęstsze błędy przy liczeniu kosztu reklamy
- porównywanie kosztu reklamy z przychodem z innego okresu lub innego modelu atrybucji,
- traktowanie przychodu jak zysku,
- wpisywanie tego samego kosztu jednocześnie w marży oraz jako osobny koszt,
- nieuwzględnienie kosztu przypadającego na każdą konwersję,
- ocenianie kampanii wyłącznie po CTR albo CPC,
- porównywanie CPA dla różnych rodzajów konwersji, np. leada z zakupem,
- używanie średniej wartości zamówienia niezgodnej z analizowanym zestawem kampanii,
- uznanie ROAS powyżej 1,00x za automatycznie zyskowny.
Google Ads, Meta Ads czy Allegro Ads – czy wzory są inne?
Podstawowe zależności matematyczne pozostają takie same: koszt reklamy dzielisz przez kliknięcia lub konwersje, a przychód porównujesz z wydatkami. Różnice między systemami dotyczą przede wszystkim sposobu raportowania, atrybucji, definicji konwersji i dostępnych danych.
Dlatego przy porównywaniu platform zadbaj o możliwie ten sam okres, tę samą definicję konwersji i podobny sposób przypisywania przychodu.
Wskazówka od KalkulatorXXL
Jeżeli ROAS wygląda dobrze, ale wynik po reklamie jest ujemny, nie zaczynaj od zwiększania budżetu. Najpierw sprawdź marżę, koszt przypadający na zamówienie oraz koszty stałe kampanii.
Do dokładniejszego rachunku produktu przejdź następnie do kalkulatora marży i zysku albo do kalkulatora prowizji marketplace.