Jak ubezpieczyć firmę, żeby polisa miała sens po szkodzie?
Ubezpieczenie firmy najlepiej dobierać od ryzyka, a nie od składki. Najpierw trzeba ustalić, co może firmę naprawdę zaboleć: szkoda u klienta, uszkodzenie mienia powierzonego, pożar lokalu, kradzież sprzętu, utrata towaru, przerwa w działalności, brak zapłaty od kontrahenta albo awaria urządzenia, bez którego firma nie zarabia. Dopiero potem warto porównywać oferty i sprawdzać, czy składka jest rozsądna. Tania polisa z niskim limitem i wieloma wyłączeniami może nie pomóc wtedy, gdy firma naprawdę jej potrzebuje.
W praktyce mini-pakiet ubezpieczeń firmowych warto oprzeć na czterech filarach: OC działalności gospodarczej, mieniu firmy, przerwie w działalności BI oraz należnościach. Do tego dochodzi elektronika, franszyza, udział własny, podlimity i porównanie polis. Jeśli chcesz najpierw zobaczyć szybkie zestawienie, przejdź do tabeli ubezpieczeń firmowych. Jeśli chcesz liczyć od razu, zacznij od kalkulatora OC działalności i mienia firmy.
Wskazówka od KalkulatorXXL
Przed porównaniem ofert przygotuj jedną kartkę: największa możliwa szkoda u klienta, wartość sprzętu i towaru, miesięczne koszty stałe, marża, liczba dni potrzebnych na powrót po szkodzie i największa faktura z odroczonym terminem płatności. Te dane są ważniejsze niż sama nazwa pakietu w polisie.
Krok 1: OC działalności gospodarczej i szkody u klienta
OC działalności gospodarczej chroni przed roszczeniami osób trzecich. Może chodzić o uszkodzenie mienia klienta, szkodę po wykonanej usłudze, błąd pracownika, szkodę osobową, zalanie, pożar, produkt, usługę montażową, serwis, gastronomię, beauty, warsztat, sklep albo działalność prowadzoną u klienta. Dla każdej branży największa realna szkoda wygląda inaczej. Programista może obawiać się błędu i utraty danych, monter szkody w mieszkaniu klienta, gastronom zatrucia, a warsztat uszkodzenia samochodu lub sprzętu powierzonego.
Przy OC firmy najważniejsza nie jest sama obecność polisy, ale suma gwarancyjna i zakres. Sprawdź, czy polisa obejmuje dokładnie wykonywane czynności, szkody po wykonaniu usługi, mienie powierzone, mienie najemcy, szkody w rzeczach przechowywanych, podwykonawców, produkt, czyste straty finansowe i szkody osobowe. Jeżeli największa realna szkoda może wynieść 150 000 zł, a suma OC to 50 000 zł, firma ma dużą lukę. Taką lukę policzysz w kalkulatorze OC działalności i mienia firmy.
Krok 2: mienie firmy, sprzęt, towar i lokal
Ubezpieczenie mienia firmy powinno odpowiadać temu, co trzeba byłoby odtworzyć po pożarze, zalaniu, kradzieży, przepięciu, dewastacji albo awarii. Do mienia wpisz nie tylko oczywisty sprzęt, ale też towar, zapasy, narzędzia, maszyny, elektronikę, komputery, telefony, wyposażenie lokalu, regały, adaptację, instalacje, urządzenia techniczne, sprzęt specjalistyczny i sezonowe stany magazynowe. W wielu firmach suma mienia w polisie jest za niska, bo była wpisana na początku działalności i nigdy jej nie aktualizowano.
Największe ryzyko pojawia się wtedy, gdy polisa ma ogólną sumę, ale osobne podlimity. Przykład: firma ma 120 000 zł sprzętu i towaru, ale polisa wypłaca maksymalnie 20 000 zł za elektronikę albo 30 000 zł za towar. Wtedy ogólna suma wygląda dobrze, ale realna wypłata po szkodzie może być zbyt niska. Przy elektronice dodatkowo sprawdź kalkulator ubezpieczenia laptopa, telefonu i sprzętu firmowego.
Krok 3: przerwa w działalności BI i koszt przestoju firmy
Najbardziej niedoceniane ryzyko w małej firmie to przerwa w działalności. Po szkodzie można dostać pieniądze na naprawę lokalu lub sprzętu, ale firma nadal może nie zarabiać. Restauracja bez kuchni nie przyjmuje gości, sklep bez magazynu nie wysyła paczek, gabinet bez aparatury nie wykonuje usług, a warsztat bez maszyny nie kończy zleceń. Koszty stałe jednak zostają: czynsz, leasing, wynagrodzenia, raty, abonamenty, księgowość i media.
BI, czyli business interruption, powinno być dobrane do marży, kosztów stałych i czasu odtworzenia działalności. Sprawdź, czy polisa ma karencję, maksymalny okres odszkodowawczy, limit wypłaty i czy działa tylko po szkodzie w mieniu. Jeśli firma potrzebuje 60 dni na powrót do normalnej pracy, polisa z okresem 14 dni może być za słaba. Koszt przestoju policzysz w kalkulatorze przerwy w działalności BI.
Ciekawostka
W wielu firmach największa strata po pożarze lub zalaniu nie wynika z samego kosztu remontu. Droższa może być utrata klientów, przestój sprzedaży, opóźnienia w realizacji umów, brak wysyłek, utrata towaru sezonowego albo konieczność pracy w lokalu zastępczym. Dlatego samo ubezpieczenie mienia bywa za małe bez analizy BI.
Krok 4: ubezpieczenie należności i ryzyko braku zapłaty
Nie każda strata w firmie wynika ze szkody w lokalu. Czasem największym problemem jest kontrahent, który nie płaci za fakturę. Ubezpieczenie należności dotyczy ryzyka braku zapłaty, opóźnienia, niewypłacalności odbiorcy albo koncentracji sprzedaży na kilku dużych klientach. To szczególnie ważne w B2B, handlu hurtowym, produkcji, usługach dla firm i działalności z odroczonym terminem płatności.
Przy należnościach sprawdź, jaka część faktury jest objęta ochroną, jaki jest udział własny, limit na kontrahenta, okres oczekiwania, wyłączenia i koszt składki. Jedna niezapłacona faktura może być większym problemem niż drobna szkoda w mieniu. Dlatego w pakiecie firmowym warto połączyć kalkulator ubezpieczenia należności z kalkulatorem mienia i BI.
Jak porównać dwie polisy firmowe?
Porównanie polis firmowych powinno obejmować nie tylko cenę, ale też sumy, podlimity, franszyzę, udział własny, zakres działalności, mienie powierzone, szkody po wykonanej usłudze, BI, elektronikę, terytorium, dokumenty wymagane po szkodzie i wyłączenia. Jeśli jedna oferta kosztuje mniej, ale ma niższy limit mienia i brak przerwy w działalności, może być mniej opłacalna niż droższa polisa z szerszym zakresem.
Najlepiej wpisać do porównania przykładową szkodę: zalanie klienta, pożar lokalu, kradzież sprzętu, awarię maszyny, 30 dni przestoju albo brak zapłaty od dużego kontrahenta. Dopiero wtedy widać realną różnicę między polisami. Do tego etapu użyj kalkulatora porównania dwóch polis.
Co sprawdzić przed zakupem polisy firmowej?
- Czy polisa obejmuje faktycznie wykonywane usługi, produkty i miejsca prowadzenia działalności.
- Czy suma OC odpowiada największej realnej szkodzie u klienta lub osoby trzeciej.
- Czy mienie firmy jest policzone według aktualnej wartości sprzętu, towaru, lokalu i wyposażenia.
- Czy elektronika poza lokalem, sprzęt u klienta i urządzenia firmowe mają osobne limity.
- Czy polisa obejmuje przerwę w działalności, koszty stałe, utracony zysk i odpowiedni okres odszkodowawczy.
- Czy ubezpieczenie należności pasuje do terminów płatności i koncentracji kontrahentów.
- Czy udział własny, franszyza, karencja i podlimity nie zjadają realnej ochrony.
Zostań w temacie ubezpieczeń firmowych
Po przeczytaniu poradnika przejdź do obliczeń. Zacznij od tabeli ubezpieczeń firmowych, potem policz OC działalności i mienie firmy, przerwę w działalności BI, ubezpieczenie należności oraz porównanie dwóch polis. Pełny dział prowadzi akademia ubezpieczeń.