Pamiętaj: Wyniki kalkulatorów mają charakter informacyjny i zależą od podanych danych oraz przyjętych założeń. W sprawach finansowych, podatkowych, prawnych lub zdrowotnych zweryfikuj wynik w aktualnym źródle lub u odpowiedniego specjalisty. Pamiętaj: Wyniki kalkulatorów mają charakter informacyjny i zależą od podanych danych oraz przyjętych założeń. W sprawach finansowych, podatkowych, prawnych lub zdrowotnych zweryfikuj wynik w aktualnym źródle lub u odpowiedniego specjalisty.
Przejdź do treści

Kalkulator marszobiegu - czas, dystans i tempo

Policz marszobieg na czas albo na dystans. Ustaw proporcję biegu i marszu, tempo, rozgrzewkę, schłodzenie, liczbę cykli i orientacyjne kalorie.

Plan marszobiegu

Wynik zmienia się automatycznie po zmianie proporcji, tempa albo celu.
min
min
min
km
min
s/km
min
s/km
min
min
kg
Marszobieg powinien kończyć się z zapasem. Gdy oddech nie wraca do normy w marszu, zmniejsz tempo biegu albo wydłuż marsz.

Wynik

Szacowany dystans
—
—
Czas razem
—
Średnie tempo
—
Cykle
—
Prędkość
—
Czas biegu
—
Czas marszu
—
Kalorie
—
Tabela cykli:
Komentarz:
—

Zostań w temacie i policz dalej

Po ułożeniu marszobiegu warto sprawdzić kalorie, tempo, strefy i plan tygodniowy. To pomaga przejść od jednego treningu do regularnego biegania.

Tablica, poradniki i akademia

Te materiały uzupełniają kalkulator: pomagają szybciej sprawdzić tempo, dobrać trening, porównać wynik i przejść do szerszej nauki o bieganiu.

Kalkulator marszobiegu - co pokazuje?

Ten kalkulator marszobiegu liczy czas, dystans, średnie tempo, liczbę cykli biegu i marszu oraz orientacyjne kalorie. Wybierasz cel treningu: czas albo dystans. Następnie wpisujesz proporcję, np. 1 minuta biegu i 1 minuta marszu, 2:1, 3:1 albo własny układ. Kalkulator pokazuje, ile cykli zmieści się w treningu, ile minut przypadnie na bieg, ile na marsz i jaki będzie wynik końcowy.

Najczęstsze frazy Google dla tej strony to: kalkulator marszobiegu, marszobieg 1:1, marszobieg 2:1, ile km marszobiegiem, plan marszobiegu dla początkujących, tempo marszobiegu, marszobieg 5 km i marszobieg odchudzanie. Dlatego kalkulator pokazuje nie tylko wynik, ale też tabelę kolejnych cykli.

Wynik jest orientacyjny. W praktyce tempo marszu i biegu może się zmieniać przez pogodę, nawierzchnię, przerwy, zmęczenie i reakcję organizmu.

Dla kogo jest marszobieg?

Marszobieg jest dobrym wyborem dla osób początkujących, wracających po przerwie, budujących kondycję albo chcących wydłużyć czas ruchu bez ciągłego biegu. Pozwala przeplatać odcinki biegu i marszu, dzięki czemu łatwiej kontrolować oddech oraz zmęczenie. Zamiast próbować od razu biec 30 minut bez przerwy, można utrzymać 30 minut aktywności z krótkimi przerwami marszowymi.

To nie jest rozwiązanie „gorsze” od biegania. Dla wielu osób marszobieg jest mądrzejszym początkiem, bo ogranicza przeciążenie i zwiększa szansę regularności. Daje też prosty sposób na stopniowy postęp: najpierw więcej marszu, potem więcej biegu, później dłuższy czas całkowity.

Marszobieg bywa też używany przez osoby biegające dłuższe dystanse, zwłaszcza przy powrocie po chorobie, w upale albo na bardzo długich trasach. Przerwy marszowe mogą pomóc utrzymać rytm i zapobiec zbyt szybkiemu zmęczeniu.

Najważniejsze jest to, że marszobieg pozwala zacząć spokojnie i powtarzać trening bez narastającego bólu.

Proporcje 1:1, 2:1, 3:1 i 4:1

Proporcja 1:1 oznacza tyle samo czasu biegu i marszu, np. 1 minuta biegu oraz 1 minuta marszu. To łagodny początek dla osób, które dopiero uczą się regularności. Proporcja 2:1 oznacza dwa razy dłuższy bieg niż marsz, np. 2 minuty biegu i 1 minuta marszu. To popularny kolejny krok, gdy oddech wraca do normy dość szybko.

Proporcja 3:1 i 4:1 daje już wyraźną przewagę biegu. Dobrze sprawdza się u osób, które mogą biec kilka minut bez dużego zmęczenia, ale jeszcze nie chcą lub nie mogą biec całego treningu ciągiem. W kalkulatorze można sprawdzić, jak zmiana proporcji wpływa na dystans i tempo średnie.

Nie trzeba przechodzić na wyższą proporcję co tydzień. Lepiej zostać dłużej przy układzie, który jest komfortowy, niż zbyt szybko zwiększać bieg i później robić przerwę. Postęp powinien być odczuwalny, ale nie gwałtowny.

Dobra proporcja to taka, po której kończysz trening z poczuciem pracy, ale bez walki o przetrwanie.

Marszobieg na czas czy na dystans?

Tryb na czas jest prosty: wpisujesz, ile minut ma trwać trening, a kalkulator pokazuje dystans i liczbę cykli. To dobry wybór dla początkujących, bo łatwiej kontrolować czas ruchu niż koniecznie dobijać do konkretnej liczby kilometrów. Przykład: 30 minut marszobiegu 2:1 jest łatwiejsze do zaplanowania niż „muszę zrobić 5 km”.

Tryb na dystans działa odwrotnie. Wpisujesz cel, np. 5 km, a kalkulator szacuje, ile czasu zajmie trening przy podanych tempach biegu i marszu. To przydatne, gdy przygotowujesz się do parkrunu, biegu ulicznego albo chcesz wiedzieć, czy zdążysz wykonać trasę w określonym czasie.

Oba podejścia są dobre. Początkujący często korzystają z czasu, a osoby z konkretnym celem startowym częściej z dystansu. Warto porównać oba warianty i wybrać ten, który ułatwia regularność.

Na początku lepiej wygrać regularnością niż dokładnym kilometrażem.

Tabela przykładowych układów marszobiegu

UkładDla kogo?OdczucieKiedy przejść dalej?
1:1pierwsze tygodnie, powrót po przerwiełagodniegdy oddech szybko się uspokaja
2:1początkujący po kilku treningachkontrolowaniegdy marsz staje się bardzo łatwy
3:1osoby z lepszą tolerancją bieguwyraźniej biegowogdy końcówka nadal jest stabilna
4:1etap przejściowy do biegu ciągłegomocniejgdy można wydłużać bieg bez bólu
własnyindywidualne potrzebyzależnie od tempagdy plan pasuje do tygodnia

Tabela jest orientacyjna. Najważniejsza jest reakcja organizmu po treningu i następnego dnia.

Jak zwiększać trudność marszobiegu?

Najbezpieczniej zmieniać jedną rzecz naraz. Możesz wydłużyć całkowity czas treningu, zwiększyć część biegową, skrócić marsz albo delikatnie przyspieszyć bieg. Nie warto robić wszystkiego jednocześnie. Jeśli z marszobiegu 1:1 na 30 minut przechodzisz od razu na 4:1 i 45 minut, skok może być zbyt duży.

Dobry postęp może wyglądać tak: najpierw 30 minut 1:1, potem 30 minut 2:1, później 35 minut 2:1, następnie 35 minut 3:1. Każdy etap powinien być powtarzany kilka razy, zanim pojawi się kolejna zmiana. Dzięki temu ciało ma czas przyzwyczaić się do nowego obciążenia.

Kalkulator pomaga sprawdzić, co zmiana zrobi z dystansem i tempem średnim. Jeśli nagle wynik rośnie bardzo mocno, warto podzielić postęp na mniejsze kroki.

W marszobiegu rozwój ma być spokojny, bo celem jest regularność, a nie szybkie udowodnienie formy.

Marszobieg 5 km - jak myśleć o celu?

5 km to bardzo popularny cel marszobiegu. Można go przygotować na dwa sposoby: wydłużać czas aktywności, aż dystans sam zacznie zbliżać się do 5 km, albo ustawić dystans 5 km i sprawdzić, ile czasu zajmie trening przy wybranej proporcji. Oba podejścia mają sens.

Przykład: jeśli biegasz po 6:30 min/km, maszerujesz po 10:30 min/km i wybierasz układ 2:1, średnie tempo będzie wolniejsze niż sam bieg, ale szybsze niż sam marsz. Kalkulator pokaże czas końcowy, liczbę cykli i tabelę. Dzięki temu łatwiej zobaczyć, czy cel 5 km jest już blisko.

Przy pierwszym 5 km nie trzeba walczyć o czas. Najważniejsze jest ukończenie w dobrym samopoczuciu i bez przeciążenia. Dopiero później można skracać marsz, wydłużać bieg albo poprawiać tempo.

Pierwsze 5 km marszobiegiem to świetny krok do regularnego biegania.

Marszobieg a kalorie i kontrola masy ciała

Marszobieg może wspierać kontrolę masy ciała, bo pozwala wydłużyć czas aktywności. Dla wielu osób jest łatwiejszy do powtarzania niż ciągły bieg. Jeśli dzięki przerwom marszowym możesz wykonać 35-45 minut ruchu kilka razy w tygodniu, całkowity efekt może być bardzo dobry.

Kalorie zależą od masy ciała, czasu, dystansu i intensywności. Marszobieg ma zmienne tempo, więc wynik zawsze będzie przybliżony. Mimo to kalkulator może pokazać sensowną orientację, szczególnie gdy porównujesz podobne treningi między sobą.

Nie warto traktować marszobiegu jako kary za jedzenie. Ruch powinien być budowany tak, aby dało się go utrzymać. Przy redukcji masy ciała liczy się bilans całego tygodnia, regularny sen, jedzenie i regeneracja.

Marszobieg działa najlepiej wtedy, gdy pomaga utrzymać stałą aktywność bez zniechęcenia.

Najczęstsze błędy przy marszobiegu

  • Za szybki odcinek biegowy - marsz nie wystarcza później na uspokojenie oddechu.
  • Zbyt szybkie skracanie marszu - plan staje się trudny po kilku treningach.
  • Brak rozgrzewki - pierwsze minuty są wtedy niepotrzebnie ciężkie.
  • Porównywanie się z biegaczami ciągłymi - marszobieg ma własny cel.
  • Przechodzenie przez ból - ból narastający z treningu na trening wymaga korekty.

Najlepiej kończyć trening z poczuciem, że można było zrobić jeszcze trochę. Taki zapas ułatwia regularność. Jeśli każdy trening kończy się wyczerpaniem, trudniej będzie powtórzyć go za dwa dni. Kalkulator pomaga dobrać proporcje i zobaczyć, czy plan nie jest zbyt ambitny.

Marszobieg ma uczyć rytmu i regularności, a nie codziennego ścigania.

Ciekawostka

W marszobiegu przerwa marszowa nie musi oznaczać odpoczynku biernego. To nadal aktywność, która pozwala utrzymać ruch i wydłużyć cały trening.

Sprawdź się - 4 zadania z odpowiedziami

Rozwiąż zadania samodzielnie, a potem naciśnij przycisk Pokaż odpowiedź. Zadania pokazują proporcje, liczbę cykli i czas treningu.

Zadanie 1: marszobieg 2:1

Co oznacza układ 2:1?

To 2 minuty biegu i 1 minuta marszu w każdym cyklu.

Zadanie 2: liczba cykli

Trening trwa 30 minut, a cykl 2:1 trwa 3 minuty. Ile pełnych cykli się zmieści?

30 minut / 3 minuty = 10 pełnych cykli.

Zadanie 3: czas biegu

W treningu 30 minut w układzie 2:1 jest 10 cykli. Ile minut przypada na bieg?

10 cykli × 2 minuty biegu = 20 minut biegu.

Zadanie 4: przejście do 3:1

Kiedy warto przejść z 2:1 na 3:1?

Gdy trening 2:1 jest komfortowy, oddech szybko wraca do normy, a następnego dnia nie ma narastającego bólu.

Przykład: 30 minut w układzie 2:1

Załóżmy, że trening trwa 30 minut, a cykl to 2 minuty biegu i 1 minuta marszu. Jeden cykl trwa 3 minuty, więc w treningu zmieści się 10 pełnych cykli. To daje 20 minut biegu i 10 minut marszu. Jeśli tempo biegu wynosi 6:30 min/km, a tempo marszu 10:30 min/km, kalkulator policzy dystans z obu części osobno.

Taki trening może być dobrym etapem dla początkujących. Biegu jest już więcej niż marszu, ale przerwy nadal pomagają kontrolować oddech. Po kilku takich treningach można sprawdzić, czy końcówka jest stabilna. Jeśli tak, kolejnym krokiem może być dłuższy czas całkowity albo przejście do 3:1.

Jeżeli trening kończy się dużym zmęczeniem, nie trzeba od razu zmieniać proporcji. Lepiej powtórzyć ten sam układ kilka razy. Regularność jest ważniejsza niż szybkie przejście do trudniejszego wariantu.

Układ 2:1 dobrze pokazuje ideę marszobiegu: więcej biegu, ale nadal z miejscem na kontrolę.

Przykład: cel 5 km marszobiegiem

Osoba chce pokonać 5 km marszobiegiem. Wpisuje tempo biegu 7:00 min/km, tempo marszu 11:00 min/km oraz układ 3:1. Kalkulator szacuje czas, liczbę cykli i średnie tempo. Dzięki temu można zobaczyć, czy cel zmieści się w 40, 45 czy 50 minutach.

Taki wynik pomaga planować pierwszy udział w biegu na 5 km. Nie trzeba znać wszystkich międzyczasów. Wystarczy wiedzieć, jak długo będzie trwał trening i jak często będą pojawiać się przerwy marszowe. W dniu startu można pilnować zegarka albo aplikacji z interwałami czasowymi.

Po ukończeniu 5 km można zdecydować, co dalej. Jedna droga to skracanie marszu. Druga to wydłużanie czasu aktywności. Trzecia to poprawa tempa biegu przy zachowaniu proporcji. Najlepiej zmieniać tylko jeden element, aby nie przeciążyć organizmu.

Cel 5 km marszobiegiem jest realnym i bardzo praktycznym etapem wejścia w bieganie.

Jak zapisywać treningi marszobiegu?

Po treningu warto zapisać proporcję, czas, dystans, średnie tempo i samopoczucie. Przykład: „30 minut 2:1, 4,4 km, lekko, oddech wracał szybko”. Taka notatka mówi więcej niż sam dystans. Pokazuje, czy układ był odpowiedni i czy można myśleć o kolejnym kroku.

Po kilku tygodniach zacznie być widać postęp. Ten sam układ może dawać większy dystans przy podobnym odczuciu, albo to samo tempo może być łatwiejsze. Możesz też zauważyć, że zbyt szybka zmiana proporcji pogarsza samopoczucie. Wtedy warto wrócić do łatwiejszego układu.

Dziennik nie musi być długi. Wystarczy kilka słów po treningu. Najważniejsza jest konsekwencja, bo marszobieg rozwija się przez powtarzanie, a nie przez pojedynczy rekordowy dzień.

Najlepsza notatka odpowiada na pytanie: czy mogę bezpiecznie powtórzyć ten trening?

Kiedy przejść do biegu ciągłego?

Przejście do biegu ciągłego ma sens, gdy odcinki biegowe są spokojne, oddech jest kontrolowany, a marsz przestaje być konieczny do ratowania treningu. Dobrym sygnałem jest to, że układ 4:1 albo 5:1 nie powoduje dużego zmęczenia, a następnego dnia nie pojawia się narastający ból.

Nie trzeba robić tego nagle. Można najpierw wydłużyć pierwszy odcinek biegu, a później skrócić marsz. Można też wybrać jeden trening w tygodniu jako próbę biegu ciągłego, a pozostałe nadal robić marszobiegiem. To spokojniejsze podejście niż całkowita zmiana planu z dnia na dzień.

Jeśli bieg ciągły okazuje się zbyt trudny, powrót do marszobiegu nie jest krokiem w tył. To korekta, która pozwala utrzymać regularność. Lepsze są trzy dobre marszobiegi w tygodniu niż jeden zbyt mocny bieg ciągły i kilka dni przerwy.

Do biegu ciągłego warto przechodzić wtedy, gdy ciało jest gotowe, nie wtedy, gdy wymusza to ambicja.

Jak dobrać tempo biegu i marszu?

Najczęstszy błąd w marszobiegu polega na tym, że odcinek biegowy jest zbyt szybki. Marsz staje się wtedy ratunkiem, a nie spokojną częścią planu. Bieg powinien być na tyle lekki, aby po przejściu do marszu oddech stopniowo wracał do normy. Jeśli po każdej części biegowej potrzebujesz bardzo długiego odpoczynku, tempo biegu jest prawdopodobnie za mocne.

Tempo marszu również ma znaczenie. Zbyt wolny marsz może mocno obniżać średnie tempo i wybijać rytm. Zbyt szybki marsz może nie dawać odpoczynku. Najlepiej zacząć od energicznego marszu, ale bez zadyszki. W kalkulatorze możesz wpisać tempo marszu osobno, dlatego wynik będzie bliższy temu, co faktycznie robisz.

Dobrym testem jest rozmowa. W części biegowej możesz mówić krótkimi zdaniami, a w części marszowej oddech powinien wyraźnie się uspokajać. Gdy tak się dzieje, proporcja i tempo są zwykle dobrze dobrane. Gdy nie, lepiej zwolnić bieg albo wydłużyć marsz.

Marszobieg nie polega na sprintach przeplatanych odpoczynkiem. To kontrolowany, rytmiczny trening.

Rozgrzewka i schłodzenie w marszobiegu

Rozgrzewka marszem pomaga łagodnie wejść w trening. Kilka minut spokojnego, a później trochę szybszego marszu przygotowuje ciało do pierwszego odcinka biegowego. Bez rozgrzewki pierwszy cykl często wydaje się cięższy niż powinien, bo organizm nie zdążył wejść w rytm.

Schłodzenie działa odwrotnie. Po ostatnim cyklu warto przejść kilka minut marszem, aby uspokoić oddech i tętno. Nie trzeba kończyć treningu nagłym zatrzymaniem. Dla początkujących te kilka minut może zrobić dużą różnicę w samopoczuciu po treningu.

Kalkulator dolicza rozgrzewkę i schłodzenie marszem do całkowitego czasu oraz dystansu. Dzięki temu wynik jest bardziej praktyczny. Jeśli planujesz 30 minut części głównej oraz po 5 minut marszu przed i po, cały trening potrwa około 40 minut. To ważne przy planowaniu dnia.

Rozgrzewka i schłodzenie nie są dodatkiem bez znaczenia. To część treningu, która pomaga go lepiej znieść.

Jak ustawić marszobieg w zegarku lub aplikacji?

Większość zegarków sportowych i aplikacji pozwala ustawić interwały czasowe. Możesz wpisać np. 2 minuty biegu i 1 minutę marszu, a urządzenie będzie sygnalizować zmianę. To znacznie wygodniejsze niż ciągłe patrzenie na ekran. Szczególnie początkującym pomaga to skupić się na oddechu i technice.

Przy prostym treningu wystarczy ustawić powtarzanie cyklu przez określony czas. Jeżeli planujesz 30 minut 2:1, potrzebujesz 10 cykli. Jeśli dodajesz rozgrzewkę i schłodzenie, możesz wpisać je jako osobne części albo po prostu wykonać marsz przed i po ustawionych cyklach.

Po treningu porównaj dane z zegarka z kalkulatorem. Małe różnice są normalne, bo GPS, zakręty i faktyczne tempo marszu mogą odbiegać od wpisanych wartości. Najważniejsze jest, czy trening był wykonany spokojnie i czy proporcja była odpowiednia.

Automatyczne sygnały w zegarku zdejmują z głowy liczenie minut i pomagają utrzymać rytm.

Marszobieg na bieżni

Marszobieg można wygodnie robić na bieżni. Zaletą jest stała prędkość i brak wpływu pogody. Wystarczy ustawić prędkość dla biegu oraz prędkość dla marszu i zmieniać je zgodnie z cyklem. Kalkulator pomaga wcześniej oszacować, jaki dystans i czas wyjdzie z takiego układu.

Na bieżni tempo marszu i biegu jest bardziej powtarzalne niż na zewnątrz. To dobre do nauki rytmu, ale trzeba pamiętać o odczuciu wysiłku. W sali bywa ciepło, a brak przewiewu może podnosić tętno. Jeśli trening miał być łatwy, nie trzeba za wszelką cenę trzymać prędkości z planu.

Przy krótkich odcinkach bieżnia może potrzebować chwili, aby zmienić prędkość. Dlatego bardzo krótkie cykle bywają mniej wygodne. Dla wielu osób lepsze są odcinki 1-3 minuty, bo zmiana prędkości nie jest wtedy tak nerwowa.

Bieżnia pomaga kontrolować tempo, ale marszobieg nadal powinien być dopasowany do oddechu i samopoczucia.

Kiedy nie przyspieszać marszobiegu?

Nie każdy dobry trening oznacza, że od razu trzeba zwiększyć trudność. Czasem najlepszą decyzją jest powtórzenie tego samego układu. Warto nie przyspieszać, gdy po treningu pojawia się ból piszczeli, kolan, bioder, ścięgien albo stóp. Warto też zostać przy łatwiejszym planie po słabym śnie, chorobie albo bardzo stresującym tygodniu.

Przyspieszanie ma sens, gdy kilka kolejnych treningów było komfortowych. Dobrym znakiem jest to, że ostatnie cykle są podobne do pierwszych, a marsz naprawdę pozwala odzyskać oddech. Jeżeli końcówka mocno zwalnia, organizm mówi, że obecny układ już jest wystarczającym bodźcem.

W marszobiegu rozwój nie musi być liniowy. Możesz przez dwa tygodnie zostać przy 2:1, potem spróbować 3:1, a później wrócić do 2:1 w gorszym dniu. To normalne. Plan ma wspierać regularność, a nie wymuszać stałe dokładanie trudności.

Powtórzenie łatwiejszego treningu bywa mądrzejsze niż szybki skok do trudniejszego układu.

Marszobieg w tygodniowym planie

Dla początkujących dobrym początkiem są 2-3 treningi marszobiegu w tygodniu. Pomiędzy nimi warto zostawić dzień przerwy albo lekką aktywność, np. spacer. Taki rytm pozwala ciału przyzwyczaić się do biegania. Zbyt częste treningi na początku mogą dawać szybkie zmęczenie i zniechęcenie.

Przykładowy tydzień może wyglądać tak: poniedziałek wolne, wtorek marszobieg 1:1, środa spacer, czwartek marszobieg 2:1, piątek wolne, sobota dłuższy marszobieg, niedziela odpoczynek. To tylko przykład, ale pokazuje, że rozwój nie wymaga codziennego biegania.

Gdy treningi stają się łatwiejsze, można wydłużyć jeden z nich albo zmienić proporcję. Nie trzeba zwiększać wszystkiego naraz. W kalkulatorze łatwo sprawdzisz, jak mała zmiana wpływa na całkowity dystans i czas.

Marszobieg najlepiej działa jako powtarzalny rytm tygodnia, a nie przypadkowe pojedyncze wyjście.

Wskazówka od KalkulatorXXL

Marsz ma być aktywną przerwą, nie porażką. Jeśli dzięki niemu możesz trenować regularnie, proporcja biegu i marszu jest dobrze dobrana.

FAQ - najczęstsze pytania

Łączy odcinki biegu i marszu w cykle, a potem liczy dystans, czas, średnie tempo, liczbę cykli i orientacyjne kalorie.

Tak. Pozwala zacząć spokojnie, kontrolować oddech i wydłużać czas ruchu bez od razu ciągłego biegu.

To 2 minuty biegu i 1 minuta marszu w każdym cyklu.

Tak. Wybierz trening na dystans i wpisz 5 km. Kalkulator oszacuje czas oraz liczbę cykli.

Najlepiej wpisać własne realne tempo. Gdy go nie znasz, zacznij od spokojnego biegu i szybkiego marszu.

Gdy układ 1:1 jest komfortowy, oddech szybko się uspokaja, a następnego dnia nie pojawia się narastający ból.

Może pomagać, bo zwiększa wydatek energii i jest łatwy do powtarzania. O efekcie decyduje jednak cały tydzień.

Tak. Marsz jest aktywną częścią treningu i pomaga wydłużyć ruch oraz kontrolować wysiłek.

Początkującym często łatwiej liczyć na czas. Dystans przydaje się przy celu 5 km albo starcie.

Tak, orientacyjnie z masy ciała oraz czasu biegu i marszu.

Tak. Przycisk kopiowania przenosi podsumowanie i tabelę cykli do schowka.

Tak. Przycisk druku przygotowuje krótkie podsumowanie treningu.

Ostatnia aktualizacja: 03.10.2026